|
Materiał
formacyjny dla
czerwiec - lipiec 2007 |
Przypomnę,
że naszym tegorocznym rozważaniem jest wystąpienie
pierwszego Krajowego Asystenta Akcji Katolickiej w Polsce biskupa
Piotra Jareckiego, które wygłosił na obchodach
dziesięciolecia reaktywowania Stowarzyszenia na Jasnej Górze
16 czerwca 2006 r. Ostatni, siódmy punkt wystąpienia
sformułowany został następująco: Akcja
Katolicka nadzieją dla aktywnego laikatu? Akcja Katolicka
nadzieją dla kompetentnego, profesjonalnego laikatu. Oto
jego treść: „Pragnę poruszyć tutaj
problem, który można by wyrazić przy pomocy
następującego pytania: czy sama wiara, głębokie
życie duchowe i zapał misyjny wystarczą, by człowiek
świecki był dobrym apostołem we współczesnym
świecie? Moim zdaniem na tak postawione pytanie trzeba
odpowiedzieć: cechy te nie wystarczą! Potrzeba jeszcze
jednej cechy: profesjonalizmu i kompetencji w świeckiej
dziedzinie życia, w zawodzie, który świecki
wykonuje. Sądzę, że w przypadku człowieka
świeckiego wyspecjalizowanie się w kompetencjach zawodowych
stanowi bardzo ważny aspekt duchowości i moralności
inspirowanych wiarą w Jezusa Chrystusa i przyczynia się do
wzrastania w świętości oraz do sukcesu apostolskiego.
Nie zapominajmy, że Akcja Katolicka jest stowarzyszeniem ludzi
świeckich. Owszem, uczestniczą oni w hierarchicznym
apostolstwie, ale nie przestają przez to być ludźmi
świeckimi, czyli tymi, którzy mają realizować
powołanie do świętości i apostolski mandat przede
wszystkim w świeckich dziedzinach życia. Te właśnie
dziedziny są dla nich jakby „chlebem powszednim”.
Tak więc świecki apostoł Akcji Katolickiej nie tylko
powinien być aktywny duchowo, ale powinien także być
aktywny profesjonalnie i zawodowo, w sensie permanentnego poszerzania
wiedzy i stawania się prawdziwym ekspertem w sprawach świeckich,
w rzeczywistości ziemskiej. Takie ustawienie sprawy ma jeszcze
jedną pozytywną, niezwykle aktualną dzisiaj cechę.
Aktywny laikat, wyspecjalizowany w dziedzinach świeckich, będzie
służył nawiązaniu kontaktu Kościoła ze
współczesną cywilizacją. Stanie się jakimś
naturalnym łącznikiem Kościoła ze
współczesnością.”.
Kontynuując myśl Prelegenta trzeba powiedzieć, że poruszone zagadnienie rzadko jest obecne w duszpasterstwie a przez to i w świadomości katolików świeckich. Bardziej zwracamy uwagę na modlitwę, życie sakramentalne, dobre uczynki jako wyraz naszej wiary, mniej na to, że wyrazem tej wiary jest także to, jakimi jesteśmy fachowcami na polu pracy zawodowej czy społecznej.
Ojciec Święty Benedykt XVI przypomniał kapłanom w Archikatedrze Warszawskiej dnia 25 maja 2006 r.: „Wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego.” Można także powiedzieć, że kapłani oczekują od świeckich, aby byli specjalistami w świeckiej dziedzinie życia. Ten wzajemny profesjonalizm duchownych świeckich będzie narzędziem skuteczne ewangelizacji, która jest misją całego Kościoła, duchownych i świeckich.
Przypomina o tym także nauka Kościoła zawarta w „Kompendium nauki społecznej Kościoła”, gdzie czytamy: „Właściwym zadaniem świeckiego chrześcijanina jest głoszenie Ewangelii przez świadczenie przykładem życia, zakorzenionego w Chrystusie i przeżywanego w realiach świeckich: rodzina; profesjonalne zaangażowanie w dziedzinę pracy, kultury, nauki i badań naukowych; wypełnianie obowiązków społecznych, ekonomicznych, politycznych. Wszystkie obszary świeckiej rzeczywistości, osobiste i społeczne, środowiska i sytuacje historyczne, struktury i instytucje są właściwymi miejscami, w których żyją i działają chrześcijanie świeccy.” punkt 543
„Wierni świeccy powinni umacniać swoje życie duchowe i moralne, rozwijać kompetencje wymagane do wypełniania swoich obowiązków społecznych. Pogłębianie wewnętrznych motywacji i nabywanie stylu odpowiedniego do zaangażowania na polu społecznym i politycznym to owoce dynamicznej i stałej drogi formacyjnej, ukierunkowanej przede wszystkim na osiągnięcie harmonii pomiędzy życiem we wszystkich jego wymiarach a wiarą. W doświadczeniu wierzącego nie może być dwóch równoległych nurtów: z jednej strony tak zwanego życia „duchowego” z jego własnymi wartościami i wymogami, z drugiej tak zwanego życia „świeckiego”, obejmującego rodzinę, pracę, relacje społeczne, zaangażowanie polityczne i kulturalne.” punkt 546
|
Ks. Andrzej Parys - Asystent Kościelny Akcji Katolickiej Archidiecezji Warszawskiej |