|
Ks. Stanisław Tworkowski – Batalion
Pamięci batalionów pogranicznych
Batalion stał tuż nad granicą. Od kilku dni tkwiliśmy w rowach strzeleckich oczekując tego, co miało nadejść nieodwołalnie jako tragiczny finał błędów pierwszej wojny światowej.
Nasz instynkt, wyrażający się w porzekadle: „Nigdy Niemiec nie będzie Polakowi bratem”, nie pozostawiał nam złudzeń, co do zamiarów wroga. Batalion nie znał się na grze dyplomatycznej, wiedział natomiast jedno: że zatą granicą, której strzeże czarny orzeł ze swastyką, rozpościera się wrogie państwo, z którym trzeba będzie walczyć tak długo, aż się wypełni proroctwo świętej Brygidy: „Wyłamane będą ich zęby i odcięta prawica”.
Nikt z nas nie pragnął wojny. Czy ją dopuszcza Opatrzność jako karę za winy ludzkie, czy jest ona skutkiem przewrotności i zła utajonego w duszy człowieka – nie zastanawialiśmy się nad tym. Wiedzieliśmy tylko, że jest nieszczęściem, o którego oddalenie modliły się nasze matki, siostry i żony.
Ale tamci jej chcieli.
Za tę ich zbrodniczą wolę, za najazd i wojnę, którą ustami swego Führera nazwali wówczas „błogosławieństwem bożym”, niech ich Bóg sprawiedliwy osądzi.
Więcej...
|